Śpiąca królewna

Jak dawno?  W okresie Yayoi, który rozpoczął się w IV w p.n.e i trwał aż do III w. n.e. Gdzie? W Japonii, we wsi 20 domostw z budynkami mieszkalnymi i magazynami na palach,  otoczonej polami uprawnymi z systemem irygacyjnym, która powstała najprawdopodobniej w wyniku wędrówek  spowodowanych zmianami klimatycznymi. Ludzie żyli tu bez pieniędzy i pisma, jak w piosence o szewcach: "Nie mieli pieniędzy, ale mieli czas." Metal był im znany, ale nie gardzili drewnem i kamieni...

Czytaj dalej

Przyroda w oczach młodych Europejczyków

Jest wrzesień 2005 roku i polska premiera filmu w Polsce. Seans obejrzany w szczecińskim "starym kinie" Pionier zostawia mnie w stanie ekscytacji i zachwytu, z którego rodzi się pomysł na młodzieżowy projekt do zrealizowania przez Stowarzyszenie na Recz Wybrzeża. Reżyserka Zana Birsky dała miejscowym dzieciom aparaty fotograficzne, aby ich oczami zobaczyć dzielnicę czerwonych latarni w Kalkucie. A ja będę chciała dowiedzieć się jak młodzi ludzie z Polski i Holandii widzą ...

Czytaj dalej

Zimowy bez z grzybem

Jak zwał tak zwał, od imion ciekawsza osobowość podszyta aurą tajemniczości. Boć to krzew, czy też małe drzewo z duszą, którą czuło się na kontynencie europejskim od dawna... Połamanie było winą, wykarczowanie grzechem śmiertelnym. Huculi upatrywali w rosnącym blisko domostwa bzie siedziby opiekuna obejścia zwanego Dido, Żydzi w przekonaniu, że to roślina błogosławiona i błogosławieństwo przynosząca sadzili w pobliżu Synagog. W zaborze pruskim wzorem niemieckim ...

Czytaj dalej

Zimowy spacer

Tam, gdzie na łąki i pastwiska wychodzą sarny i łanie, a wśród bezlistnych koron zobaczyć można srokosza i usłyszeć hałaśliwe sójki. Każde z nas zajmuje się czytaniem i odgadywaniem świata na swój sposób. Tu możemy wierzyć sobie, polegać na swoich zmysłach.  On - Funio ma nos, wilgotny wrażliwy, spostrzegawczy jak moje oczy. A zima chętnie zdradza tajemnice zwierząt. Ślady w trawie widzialne dla Funia, dla mnie ukryte, teraz kiedy pada śnieg  zapisują się w ...

Czytaj dalej

Łabędzi śpiew

Od brzegu Zalewu Szczecińskiego niesie się śpiew, ni to klangor, ni to melodyjne zawodzenie, również nocą co sprawia niesamowite wrażenie. Chórzyści w śnieżnobiałych szatach prezentują się okazale, pływają prężąc proste szyje. Wyglądają trochę jak gęsi choć to oczywiście łabędzie krzykliwe zimujące i przelotne, które zjawiają się w październiku z zamiarem pozostania nawet do kwietnia. Nazwa gatunkowa oddaje stan faktyczny, trudno bowiem w gronie ptaków wodnych ...

Czytaj dalej

Listopad

Zieleń płowieje i brunatnieje wreszcie znika oddając pola ciepłym barwom w żółtych, pomarańczowych, czerwonych i brązowych tonacjach, którym odrobina jesiennego słońca dodaje blasku. W czasie jesiennych spacerów konie zatrzymują się w pobliżu drzew, nie potrzebują już co prawda zbawczego cienia, jak w upalne dni lata, ale innych dobrodziejstw... Zjadają ze smakiem liście i ostatnie żołędzie, które właśnie spadły na ziemię, bo w ten sposób wzbogacą przed zimą ...

Czytaj dalej

22 października

Te właśnie pióra były ozdobą kapeluszy elegantek i dla nich właśnie tysiące ptaków traciło życie. Dziś na szczęście populacja czapli białych w Europie i Polsce rośnie. Pojawiają się u nas już późnym latem, ale jesienią tworzą już stada i bardziej manifestują swoją obecność. Są śnieżnobiałe i smukłe. Pełne gracji, nawet teraz jesienną porą zachwycają, ale chciałoby się zobaczyć je w okresie godowym. Wówczas bowiem na ich ramionach wyrastają ozdobne ...

Czytaj dalej

Wrzesień

Bo jesień w Parku Natury Zalewu Szczecińskiego nie mimozami lecz dojrzewaniem łopianów się zaczyna. Owocujące koszyczki tych roślin pokryte są haczykowatymi łuskami o przysłowiowych zdolnościach czepnych. To właśnie ich wnikliwa obserwacja stała się inspiracją do zaprojektowania zapięcia typu rzep, który to wynalazek uwolnił rzesze przedszkolaków od zmory wiązania sznurowadeł. Ale sens biologiczny takiego pomysłu w naturze znamy wszyscy: zwierzęta i ludzie, czy tego ...

Czytaj dalej

Prawdziwe drugie życie

  • Drugie życie drzewa
  • Grzyby
  • Strangalia plamista
  • Wierzba po latach
  • Wij
  • Zmorsznik czerwony
300 lat historii na Ziemi, ogromne rozmiary nawet do 112 m wysokości, wytrzymałość dorównująca stali, możliwość osiągania sędziwego wieku liczonego w setkach, a nawet tysiącach lat, pozostałości w postaci złóż wykorzystywanych przez człowieka jako źródło energii… Oczywiście d r z e w a – wspaniałe rośliny, bez których nie ma życia.

Czytaj dalej